Hubertus w Kozłówce.

Tegoroczny Hubertus lubartowskich kół łowieckich odbył się w urokliwej scenerii parku pałacowego w Kozłówce.

Na polowanie przybyło czterdziestu trzech myśliwych, którzy polowali w trzech grupach.

Po powitaniu gości i myśliwych przez Prezesa Koła Lis – Kolegę Lecha Beneta wszyscy ruszyli na łowy.


Efekty polowania jednak nie były imponujące. Koledzy z Koła Lis pozyskali jednego dzika i jednego zająca.

Myśliwi z Koła Knieja tym razem nie mieli tyle szczęścia. Podczas  polowania nie oddali ani jednego strzału.


Uczestnicy polowania poczęstowani zostali  gorącą grochówką i pysznym gulaszem z sarny.


O oprawę muzyczną zadbał Zespół Sygnalistów pod kierownictwem Łowczego Koła Lis.

Patronem medialnym polowania był Serwis darzbor24.pl.

Komentarze są wyłączone.